Wysyłamy Twoim pracownikom realistyczne, polskie symulacje phishingu, aby uczyli się na błędach, które nic nie kosztują.
Nie testujesz firmy, a siebie i bliskich?Zobacz trening antyphishingowy dla osób prywatnych3 sygnały ostrzegawcze
„Mamy dobre IT”
Przestępca nie musi się włamywać, jeśli pracownik sam poda mu hasło. Czynnik ludzki to najczęstsza przyczyna skutecznych ataków, dlatego oprócz działu IT warto postawić na regularne szkolenia i testy pracowników.
„U nas nikt by nie kliknął”
Nie chodzi o brak wiedzy, tylko o moment nieuwagi - pośpiech, koniec dnia, wiadomość od szefa. Prędzej czy później każdy nieprzeszkolony pracownik kliknie. I lepiej, aby była to wiadomość testowa niż prawdziwy atak.
„Robiliśmy szkolenie”
Literówki, kalki z angielskiego, dziwna składnia – to już przeszłość. Dzisiejsze ataki wyglądają jak prawdziwe wiadomości, bo pisze je AI. Szkolenie sprzed dwóch lat uczyło rozpoznawać coś, czego już nie ma.
Wgrywasz listę maili. Reszta dzieje się sama.
Same adresy e-mail. Bez dodatkowych danych.
Polskie scenariusze dopasowane do działu i roli – kurier, ZUS, bank, „pilny przelew od prezesa”. Wybierz sam lub testuj wszystkie.
Kto otworzył, kto kliknął, kto podał dane. Wszystko w jednym miejscu. Dodatkowo dostajesz powiadomienie e-mailem, gdy tylko system wykryje incydent.
Zamiast strony przestępcy pracownik widzi informację, że to tylko ćwiczenia, i otrzymuje materiał edukacyjny. Dzięki temu wie, jak postąpić następnym razem.

Pracownik ma potknąć się u nas, a nie u przestępcy. Dlatego złapanie nie kończy się karą – kończy się lekcją. Dzięki temu przy kolejnej próbie ryzyko, że ten sam człowiek kliknie, jest znacznie mniejsze.
Pracownik klika w symulację – ale po drugiej stronie jesteśmy my, nie przestępca. Ten sam błąd w prawdziwym ataku mógłby kosztować nawet setki tysięcy złotych. Tutaj nic nie kosztuje.
Zamiast strony przestępcy pojawia się informacja, że to tylko ćwiczenia + krótkie szkolenie – dokładnie wtedy, gdy człowiek czuje, że dał się nabrać. Ta jedna chwila uczy więcej niż coroczna prezentacja dla całej firmy.
Żadnej listy „winnych”, żadnej rozmowy dyscyplinującej. To warunek działania całego mechanizmu – kto nie boi się przyznać do kliknięcia, ten następnym razem zgłosi podejrzany e-mail. SafeLure ma uczyć pracowników, a nie ich karać.
Phishing przestał być wyłącznym problemem działu IT. Jedno kliknięcie uruchamia łańcuch zdarzeń, którego nie da się zatrzymać po fakcie – a odpowiada za to nie pracownik, a zarząd firmy.
Po stwierdzeniu naruszenia masz 72 godziny na zgłoszenie do UODO, a przy wysokim ryzyku – obowiązek zawiadomienia osób, których dane wyciekły. W tym czasie musisz już wiedzieć, co się stało i kogo dotyczy.
RODO, art. 33 i art. 34Informatyka śledcza, odtworzenie systemów, obsługa prawna, powiadomienia klientów, przestój w sprzedaży, wyższa składka ubezpieczenia. Żadnej z tych pozycji nie ma w budżecie IT – pojawiają się wszystkie naraz, gdy tylko dojdzie do ataku.
Wyciek danych klientów po phishingu to postępowanie UODO i kara do 10 mln EUR lub 2% obrotu za brak odpowiednich zabezpieczeń – a do tego roszczenia osób, których dane wyciekły.
RODO, art. 32 i art. 83 ust. 4Art. 20 dyrektywy nakłada na organy zarządzające obowiązek zatwierdzania środków zarządzania ryzykiem, nadzoru nad ich wdrożeniem i odbywania regularnych szkoleń – a delegowanie zadań nie zwalnia z odpowiedzialności.
Dyrektywa (UE) 2022/2555, art. 20Trzy pakiety, jedna zmienna – liczba pracowników objętych kampanią. Przesuń suwak i zobacz, który do Ciebie pasuje. Pierwszą kampanię przetestujesz bezpłatnie.
W każdym pakiecie masz pełne wsparcie techniczne z naszej strony.
Załóż kontoBez wdrożenia i bez integracji z IT. Wystarczy lista adresów e-mail Twoich pracowników. Testujesz siebie lub bliskich? Zobacz plany dla osób prywatnych.
Testy phishingowe na większą skalę wewnątrz Twojej firmy, na zlecenie osoby decyzyjnej. Zgłaszasz zainteresowanie, a nasz zespół kontaktuje się w sprawie ceny, zakresu testu i indywidualnych warunków.
Te same wiadomości o dopłacie do paczki, blokadzie konta i zwrocie nadpłaty trafiają codziennie na tysiące prywatnych skrzynek pocztowych. Mogą trafić również do Ciebie, Twoich rodziców i dziadków, a nawet Twoich dzieci. SafeLure pozwala przećwiczyć je bezpiecznie - za zgodą każdej z tych osób.
Jak rozpoznać phishing, jak testować zespół i co zrobić w pierwszej godzinie po kliknięciu.

Na dashboardzie SafeLure pojawiła się lista „Pierwsze kroki” z poradnikami, które podświetlają, gdzie kliknąć. Ścieżka firmowa prowadzi etapami od weryfikacji domeny do wyników, a prywatna - od pakietu do działającego treningu. Zadania odhaczają się dopiero po faktycznym wykonaniu.
Czytaj więcej →
Zmiana hasła to dopiero pierwszy krok. Po wycieku z Fakturowni sprawdź też tokeny API używane przez integracje i numery rachunków na dokumentach wysłanych klientom.
Czytaj więcej →
Wyciek danych z MyDr może dotyczyć milionów pacjentów. Sprawdź potwierdzone fakty, możliwe konsekwencje i sposób przygotowania zespołu na oszustwa.
Czytaj więcej →Załóż konto, wgraj listę adresów i sprawdź, ilu Twoich pracowników kliknęłoby dziś w phishing. Bez wdrożenia i bez integracji z IT.
Pierwszą kampanię przetestujesz bezpłatnie.
Testujesz siebie lub bliskich, nie firmę? Przejdź do oferty prywatnej →
Zostaw wiadomość – wrócimy do Ciebie na podany adres e-mail lub numer telefonu. Piszesz jako osoba prywatna? Pole z nazwą firmy zostaw puste.